|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
ABOUT FASHION
FASHION BLOGS
FASHION MAGAZINES
INTERNATIONAL FASHION BLOGS
STREET FASHION
Tagi
|
fashion. trends. style. make-up. and boho...
Wpisy z tagiem: Domi Grzybek
piątek, 16 grudnia 2011
Że Domi potrafi wiedziałam od dawna. Pamiętam jak w zeszłym roku przygotowywaliśmy wrześniowy numer Dilemmasa. Fantastyczną sesję zdjęciową fotografował wówczas Mateusz Lenartowicz, stylizowała Anka Lasmanowicz. W studio piętrzyły się wieszaki z ciuszkami od polskich projektantów. Moją uwagę zwróciła najpierw pudrowo-różowa spódnica z ogromną kokardą. Spytałam Anki "Czyja to?", a ona rzuciła "Domi Grzybek". Moment później chwyciłam miętowy żakiet z karykaturalnymi rękawkami. Spytałam "A to?", a ona na to "To też". Tak narodziła się moja fascynacja młodziutką polską projektantką. Patrzyłam z zachwytem na jej marynarkę i spódnicę z ogromnymi, kolorowymi misiami Haribo. Obserwowałam jej poczynania podczas majowej edycji "Złotej Nitki". Nie wygrała, ale pokazała mini-kolekcję, która miała jedną istotną cechę. Była zapamiętywalna. Wszystko przez te żywe kolory, printy, cekiny.... Przez radosne spojrzenie na modę projektantki. W październiku w poznańskim Starym Browarze miał miejsce Art&Fashion Festival. Domi uczestniczyła wówczas w warsztatach projektowania prowadzonych przez Krzysia Stróżynę. Spotkałyśmy się na kawę. Było bardzo w biegu, ale odbiłyśmy sobie kilka tygodni później na jesiennym Fashion Weeku w Łodzi. Poznańskie warsztaty Domi wygrała. Trzymałam za nią mocno kciuki. Żeby jej się udało. Myślałam sobie, że jej moda jest przecież tak bardzo inna. Tak kolorowa. Tak bardzo chce się ją mieć w szafie... I się udało. W Łodzi rozmawiałyśmy o jej kolekcji "Holy Cow". Już sama nazwa mnie intrygowała. Na to co się pod nią kryje, czekałam do wczoraj. Wieczorową porą zobaczyłam kolekcję wirtualnie. Grzybek znowu zachwyciła. Przepięknymi połączeniami kolorystycznymi. Genialnymi spódnicami do ziemi. Subtelnymi szarościami. Fantastycznymi bluzami z dużo za długimi rękawami. Aż chce się krzyknąć "Go Go Domi G".
|