O autorze
Fundacja GAJUSZ
fashion. trends. style. make-up. and boho...

Wpisy z tagiem: Patricia Field

sobota, 01 października 2011

Bez kogo nie wyobrażam sobie mody? Ktoś mnie o to ostatnio zapytał. Trochę się zastanawiałam. A potem zdecydowałam, że trudno byłoby mi wyobrazić ją sobie bez Patricii Field. Nie wiem jaki byłby „Sex w wielkim mieście“. Czy poruszane dylematy pociągnęłyby go? Czy raczej stałby się jednym z kolejnych seriali, znikających po czasie w masie podobieństw i opierania się na jednym schemacie? Może to drugie. Na szczęście nie trzeba było się o tym przekonywać, bo kiedy zapadła decyzja o nakręceniu serialu o czterech nowojorskich przyjaciółkach, i zastanawiano się, kto zajmie się kostiumami, Sarah Jessica Parker wpadła na pomysł, że mogłaby to zrobić Field, którą niedawno poznała. Ta zrobiła z niej fashionistkę, która stała się wzorem dla tysięcy kobiet na całym świecie. Pokazała, że spódnica tutu, połączona ze zwykłym, białym topem i zapierającymi dech w piersich szpilkami, genialnie sprawdzi się na ulicy. A to był dopiero początek. Stylizacje Field tak bardzo zapadły w pamięć, że doskonale pamięta się je szczegół po szczególe po wielu latach. Ten fakt jest dla mnie dowodem geniuszu nowojorskiej stylistki.

Dobrze jest przekonywać się, że osoby, które podziwia się, wertując strony magazynów i oglądając tv, dają także radę na żywo. Patricia Field daje, co udowodniła podczas wczorajszej konferencji w Galerii Mokotów. Stylistka pokazała jak niezwykłą jest osobą. Z pewnością siebie mówiła o tym, że styl to nie budżety rzędu kilkuset tysięcy dolarów przeznaczane na garderobę. Że ma na niego wpływ nasz umysł, nasze pojmowanie go, podejście do niego, to co mamy w środku. Z uśmiechem na twarzy rzucała teorie, że z pieniędzmi to jest tak, że dobrze, kiedy człowiek ma ich dokładnie tyle, ile ich potrzebuje. Rudowłosa Field mówiła o czuciu mody. A jak czuciu to i pasji. Słuchało się tego z przyjemnością i głodem wiedzy przekazywanej od kogoś, kto doskonale wie co mówi, i robi to fajnie zachrypniętym głosem. Kogoś, kto wyznaje, że ikoną mody jest dla niego Kleopatra, bo o jej stylu mówi się od tysięcy lat. Wreszcie kogoś, kto jest osobowością, poprzez to jaką jest całością. A Field jest genialną. Błyskotliwą, czującą, z inteligentnym żartem. Warto było być.

Patricia FieldPatricia field

zdjęcia: theblayreport.com, zeberka.com 

15:38, bohovictim
Link Komentarze (1) »