RSS
poniedziałek, 15 lipca 2013

Wizyta w galerii Mario Testino zwanej MATE w Limie była jak spełnienie marzeń, choć w zasadzie wszystkie znaki na niebie wskazywały, że wcale tak nie będzie. Za pierwszym razem kiedy tam trafiłam, dowiedziałam się, że galeria jest zamknięta z uwagi na zmienianą właśnie ekspozycję. Otwarta była tylko galeryjna kafejka i sklep z pamiątkami. Nowa ekspozycja światło dzienne miała ujrzeć 2 tygodnie później, słowem tuż przed moim wylotem z Peru. Wbiłam więc sobie te datę do głowy, żeby nie daj Boże nie zapomnieć. Nie zapomniałam.

Wystawa "Alta Moda" przedstawiała (i wciąż przedstawia, bo można ją zobaczyć do września) portrety mieszkańców ojczyzny Testino w ich tradycyjnych strojach: kamizelach ozdobionych bajecznymi detalami, spódnicach i spodniach z zachwycającymi haftami, nakryciach głowy z koronkami i wstążkami, oraz biżuterii. W drugim budynku galerii prezentowane były kreacje z pokazu kolekcji Haute Couture Diora na jesień- zimę 2005/2006 inspirowane podróżą Johna Galliano do Peru. Zapierające dech w piersi, naturalnie. 

W sklepie zaś jakby nigdy nic siedział sam Mario Testino. Uśmiechający się od ucha do ucha. Nie podejść/ nie podbiec zwyczajnie nie mogłam. Zamieniłam z nim parę słów i wyszłam z notatnikiem, który otwierała strona z podpisem fotografa. Tego samego, który serce moje zdobył wiele lat temu, kiedy stworzył serię portretów radosnej Lady Di.

Dziś znowu zachwyca. Tym razem w Net-a-Porter, gdzie pojawiła się właśnie kolekcja ubrań i akcesoriów inspirowanych wystawą Alta Moda.



16:03, bohovictim
Link Komentarze (2) »
wtorek, 02 lipca 2013

Juanita Braga jest najbardziej znaną peruwiańską modelką. Jej przygoda z modelingiem rozpoczęła się 6 lat temu, kiedy została laureatką słynnego konkursu Elite Model Look. Potem pojawiła się w kampaniach takich marek jak Ripley, Urban Outfitters, Vera Wang i Levi’s. Dziś można ją zobaczyć na wybiegach czterech stolic mody (choć nie tylko) oraz w edytorialach takich magazynów jak Vogue, Glamour, V, L'Officiel, Paper Magazine, Tatler, czy peruwiański Cosas. Z modelką miałam okazję zamienić kilka słów w Limie podczas Peru Moda. Na wieść o tym, że jestem z Polski zaczęła opowiadać o swoim chłopaku, który jest w połowie Niemcem, w połowie Polakiem o i tym, że niedawno razem z nim była na pewnym góralskim weselu w Tatrach. Tymi ostatnimi nota bene była zachwycona.

Kto jest twoim ulubionym projektantem mody?

Ricardo Tisci, Alexander McQueen (zawsze będzie) i Alexander Wang. Nie potrafiłabym wybrać jednego.

Którego z projektantów lubisz najbardziej personalnie?

Vivienne Westwood. Ona jest niezwykłą osobą. Piękną. Uwielbiam to z jaką determinacją walczy o ochronę lasów deszczowych. W tym celu była zresztą nawet w Peru.

Jaki był najważniejszy moment w twojej karierze?

Z pewnością moje zdjęcie w peruwiańskiej stylizacji, które pojawiło się we francuskim Vogue’u. Zrobił je Mario Testino.

To twój ulubiony fotograf?

Zdecydowanie. Od zawsze tak naprawdę. Praca z nim była dla mnie niesamowitym doświadczeniem.

A twoja ulubiona modelka?

Mariacarla Boscono. Jestem jej fanką.

Co ci się podoba w peruwiańskiej modzie?

Żywe kolory. One są takie energetyczne. I jeszcze materiały, a także to, że peruwiańska moda odwołuje się do tradycji. Czerpie z przeszłości.

Kim chciałaś być jako dziecko?

Nie myślałam o tym kim chciałabym zostać. Raczej skupiałam się na tym co chciałabym robić. Najważniejsze było dla mnie pomagać innym. Najchętniej dzieciom niepełnosprawnym.

Jakie jest twoje największe marzenie?

Cały czas to z dzieciństwa. Pomagać innym. Otworzyć fundację, która zajmowałaby się pokazywaniem tego co tworzą dzieci i młodzi ludzie. Która pozwoliłaby im robić dokładnie to co im w środku gra.

www.vogue.pe


Isabeli Fontana, Juana Burga i Aymeline Valade w obiektywie Mario Testino



16:28, bohovictim
Link Dodaj komentarz »