RSS
wtorek, 22 lutego 2011

Jak podaje moja najnowsza biblia mody "The world's most influential fashion designers" Noela Palomo-Lovinskiego, Mediolan to eksluzywne jedwabie z nadrukami, najlepsze gatunki wełny, jaskrawe kolory i mnóstwo zdobień. Nowy Jork to nade wszystko czysta estetyka, praktyczność na każdy dzień, Paryż zaś to couture i wyznaczanie trendów. W końcu Londyn. Dwoisty. Bo z jednej strony konserwatyzm (Saville Row), z drugiej eksperyment. Ten drugi często szokujący. Wystarczyło stawić się na London Fashion Week, który wciąż trwa, choć dla mnie skończył się wczorajszego wieczora. Właśnie po to aby przekonać się jak bardzo awangardowym można być, jak odważnie można eksperymentować. Z różnym skutkiem. Bo fajnie kiedy ten outfit nawet jeśli wymyślony, nieprzewidywalny i zaskakujący stanowi jednak naszą część. Gorzej kiedy jest przebraniem. Uwielbiam tych, w których głowach i sercach jak u Piaggi prawdziwa awangarda, ale jeśli to tylko sposób na zwrócenie uwagi przebraniem, to ja tego nie kupuję. Ale to moje zdanie.

mary katrantzou

holly fulton

Bez wątpienia Londyn to stolica awangardy. I to tej najwyższych lotów, którą obserwowałam z zapartym tchem, nie odczuwając przesuwających się wskazówek zegara. Były zamszowe czółenka z przeróżnymi zwierzakami, kilogramy biżuterii, lateksy, tiule, liczne wcielenia Mary Poppins, niezliczone mixy trenczów. W końcu kolory. Na tym polu totalna eksplozja. I wcale nie, że pastele i nie, że delikatnie, dziewczęco i pasująco do siebie a mocno, na całego, jaskrawo i wzorzyście. Holly Fulton po nie sięgneła i wyszło super. Mary Katrantzou podobnie. U niej worzyście jak w cartoonach. U Louise Gray nie dość, że z kolorami, to jeszcze z tiulami i ozdobami. W końcu Yang Du ze swoimi wielkimi zwierzakami na bluzach. Awangardowo też w londyńskich butikach. U Margieli w białych fartuchach, u Yamamoto origami, w Comme des Garcons t-shirta wyciąga się z automatu, u Balenciagi jak w dyskotece a u Jacobsa posród printów niezliczonych, powtarzalny wątek uśmiechu Panny Marc zwanej Ugly Doll. Więcej w Dilemmas i Take Me. Wkrótce.

23:23, bohovictim
Link Komentarze (1) »