Blog > Komentarze do wpisu

Gadżeciarskie atelier Meche Correa

W luksusowej dzielnicy Limy, San Isidro, znajduje się pracownia jednej z najsłynniejszych peruwiańskich projektantek mody, Meche Correa. Przyznam szczerze, że gdyby tak wyglądało moje miejsce pracy, nie miałabym chyba nic naprzeciw przesiadywaniu w nim do późnych godzin nocnych. Tym tropem poszła zresztą sama projektanta, o czym przekonałam się jakąś chwilę po wejściu do atelier, kiedy zlokalizowałam nierzucające się w pierwszym momencie w oczy, kręcone schody łączące pracownię z położoną piętro niżej częścią mieszkalną.

Wrażenia? Niezapomniane. Zawieszone na wieszakach ogromniaste spódnice z multikolorowymi haftami, toczki ozdobione kwiatami, ogromne naszyjniki, pierścienie z najbardziej różnorodnymi kamieniami jakie w życiu widziałam i transparentne torby z religijnymi detalami. Na koniec bajeczny widok z jeszcze bardziej bajecznego tarasu, palące się świece postawione w kilku zakątkach magicznego miejsca, dziwaczne laleczki, i pewna brazylijska para, która w ilościach hurtowych nabywała akcesoria z metką Correa. Wreszcie sama projektantka. Pełna energii, żywo gestykulująca opowiadając o swojej pracy-pasji.




czwartek, 27 czerwca 2013, bohovictim

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: